You are currently viewing IIFYM lepsze od diety?
Photo by Valeria Boltneva on Pexels.com

IIFYM lepsze od diety?

Czym jest dieta?

Zanim zdecydujemy, co jest lepsze, ustalmy najpierw, czym tak naprawdę jest dieta.

Dieta często kojarzy się z jakimś konkretnym sposobem odżywiania na określony czas – czyli z okresem „od do”. Ale prawda jest taka, że dieta to po prostu nasze codzienne wybory i nawyki żywieniowe. To, co jemy na co dzień, to właśnie nasza dieta – i nie chodzi tu o jakieś magiczne diety, które trwają tylko przez chwilę.

A co to w ogóle jest IIFYM?

IIFYM (If It Fits Your Macros) to podejście do odżywiania, które polega na liczeniu makroskładników: białek, węglowodanów i tłuszczów. Główna zasada jest prosta: możesz jeść różne rzeczy, byleby mieściły się w ustalonych limitach kalorycznych i makroskładnikowych. IIFYM daje dużą elastyczność, co oznacza, że możesz pozwolić sobie na coś mniej zdrowego, jeśli nie przekraczasz swojego zapotrzebowania kalorycznego.

Ale czy IIFYM to dobry wybór?

Na początek – kiedy IIFYM nie jest spoko? Jeśli traktujesz tę metodę jako sposób na jedzenie wszystkiego, co ci wpadnie w ręce, to nie jest to podejście, które polecam. Jeśli Twoje IIFYM to po prostu „jem, co chcę, i nie przejmuję się zdrowiem”, to czas poszukać czegoś innego.

A co jeśli połączysz IIFYM z zasadą 80/20?

Wtedy robi się ciekawie. Jeśli zastosujesz IIFYM z zasadą Pareto (80% zdrowych produktów, 20% rzeczy, które kochasz – chipsy, batony, piwo), to IIFYM może być naprawdę świetnym wyborem! W ten sposób możesz jeść, co chcesz, byleby Twoje kalorie, białko, tłuszcze i węgle się zgadzały, a zasada 80/20 była zachowana.

Więc, czy IIFYM jest lepsze od diety?

Tak naprawdę to dwie różne rzeczy.

Dieta to po prostu ogólne podejście do odżywiania, a IIFYM to konkretna metoda, która koncentruje się na makroskładnikach i elastyczności.

I chociaż samo IIFYM może nie być idealne, to już połączenie go z zasadą 80/20 może okazać się świetnym wyborem dla wielu z nas.

Dodaj komentarz