W dążeniu do budowy mięśni istnieją dwa podejścia, które budzą sporo dyskusji – lean bulk i dirty bulk. Dlatego przyjrzymy się tym dwóm pojęciom i wybierzemy zwycięzcę.
Lean bulk – definicja i zasady
Lean bulk, czyli czysta masa, to delikatne podejście do budowy mięśni. Polega na utrzymaniu niewielkiej nadwyżki kalorycznej, zwykle w zakresie od 200 do 500 kalorii dziennie. Niektórzy uważają nawet, że nadwyżka 200-300 kalorii jest wystarczająca. Głównym celem lean bulka jest maksymalizacja wzrostu mięśni przy minimalizacji gromadzenia tkanki tłuszczowej. Dlaczego warto wybrać lean bulk? Budujesz mięśnie, nie przysparzając sobie zbyt dużo tłuszczu.
Dirty bulk, czyli świńska masa – definicja i zasady
Świńska masa to podejście, które zakłada ogromną nadwyżkę kaloryczną, często przekraczającą 500 kalorii dziennie i sięgającą nawet 1000-1500 kalorii. Tak duża nadwyżka kaloryczna prowadzi do szybkiego przyrostu masy ciała, zwykle w granicach 1-1,5 kg tygodniowo. Jednak większość tej masy to zazwyczaj tłuszcz, a nie mięśnie. Dlatego świniomasa nie jest optymalnym rozwiązaniem. Oprócz gromadzenia nadmiaru tłuszczu, niesie ze sobą również ryzyko dla zdrowia, a efektem mogą być rozstępy na skórze.
Podsumowanie
W moim przekonaniu jedynym rozsądnym i skutecznym podejściem jest lean bulk. Jak przeprowadzić lean bulk? Oblicz swoje zapotrzebowanie kaloryczne, dodaj do niego 200-300 kalorii i ciesz się stopniowym, ale zdrowym wzrostem mięśni!
