Wstęp
Siema, dzisiaj będzie lekcja pokory, czyli chciałbym podzielić się z Tobą moją historią. Kiedy zaczynałem swoją przygodę z siłownią, popełniłem kilka karygodnych błędów, które chciałbym Ci teraz przedstawić. Może to pomoże Ci uniknąć podobnych wpadek. Zatem zaczynajmy.
Lista kardynalnych błędów (nie popełniaj ich)
1. Wieczna redukcja – Kiedyś byłem dość puszysty, co zawsze wpływało na moje samopoczucie. Nigdy nie miałem odwagi zacząć jeść więcej i budować masy mięśniowej. Przy moim wzroście 187 cm i wadze 80 kg, jadłem zaledwie 2000 kalorii dziennie. To tyle, ile zwykle jedzą kobiety…
2. Zbyt duża objętość treningowa – Przez wiele miesięcy trenowałem za ciężko. Robiłem po 16-30 serii na każdą partię mięśniową, a do tego robiłem je do upadku mięśniowego. Możesz sobie tylko wyobrazić, jak bardzo byłem przetrenowany….
3. Świniomasa – Kiedy zaczynałem, miałem sylwetkę typu skinny fat. I wiesz co postanowiłem zrobić i uznałem to za dobry pomysł? Postanowiłem zrobić tzw. “świniomasę”. Efekt? Przytyłem 7 kg w miesiąc i wyglądałem jeszcze gorzej…
4. Ego lifting – Czyli podnosiłem więcej niż powinienem. Nie zliczę ile razy wypadł mi bark, ile razy uszkodziłem ścięgna stożków rotatorów i jak zepsułem sobie posturę. Wniosek: trzeba się przykładać do techniki, bo może ona popsuć Ci zdrowie, posturę, a nawet czasami życie.
5. Pomijanie niechcianych mięśni – Nie trenowałem mięśni, które w tamtym czasie uważałem za nieatrakcyjne. Były to między innymi: biceps, triceps oraz mięśnie czworoboczne. To pewnie dlatego mam takie małe łapy… 😭😭😭
6. Ćwiczenie bez odpowiedniej mobilności – Nie zliczę ile razy na siłę robiłem przysiady, czy to wyciskanie żołnierskie bez uprzedniego protokołu mobilizacji. Byłem sztywny jak beton i nawet się nie rozgrzewałem, tylko wchodziłem pod gryf. Do tego dochodził ego lifting, więc tylko możesz sobie wyobrazić jaka ta kombinacja jest zła. To pewnie przez to bolał mnie odcinek lędźwiowy kręgosłupa i kolana….
Podsumowanie
Teraz oczywiście śmieję się z tych błędów, ale wtedy nie były one śmieszne – naprawdę mogłem zrobić sobie krzywdę. Dlatego piszę ten post, abyś Ty mógł spojrzeć na swój trening z szerszej perspektywy i nie popełniać moich błędów młodości. Pozdro!
