Wstęp
Wielu z was popełnia częsty błąd, czyli za duża objętość treningowa. I szczerze mówiąc, nie mogę się temu dziwić, bo sam popełniałem ten błąd przez ponad rok. Dlatego dzisiaj przyjrzymy się temu, dlaczego to jest błąd…
Po pierwsze, taka strategia działa tylko krótkoterminowo. Dlaczego? Ponieważ zmęczenie będzie się gromadzić bardzo szybko, mając ponad 15 czy nawet 20+ serii dla KAŻDEJ PARTII MIĘŚNIOWEJ, szybko dojdziesz do ściany, a nawet regresu!
Duża ilość pracy ma sens tylko w przypadku priorytetowych partii, czyli 1, 2, maksymalnie 3 partii mięśniowych. Dlaczego? Ponieważ pozwoli ci to skupić się na twoich priorytetach, ale to nie oznacza, że inne partie nie będą rosnąć… po prostu będą rosły trochę wolniej.
Krok po kroku: Jak naprawić swój plan treningowy
Więc teraz, gdy masz tę nową wiedzę, co z nią zrobić?
CZAS NA PRAKTYKĘ!
- Najpierw zrób deload, aby rozproszyć zmęczenie.
- Następnie zmodyfikuj swój plan oraz zmniejsz objętość do 8-10 serii na partię w tygodniu.
- Postaraj się, żeby były to ciężkie serie, zachowując kilka powtórzeń w rezerwie (RIR) – RIR 2 dla ćwiczeń wielostawowych, RIR 1 dla ćwiczeń izolowanych.
- W końcowych seriach możesz nawet zmusić się do zmniejszenia parametru RIR (RIR 0 dla izolacji, RIR 1 dla wielostawów).
- Następnie obserwuj swoje ciało i dostosowuj objętość (ilość serii) w zależności od własnych potrzeb. Jeżeli czujesz niedobór objętości – dodaj 1-2 serie. Jeżeli czujesz, że pracujesz z za dużą objętością – odejmij 1-2 serie.
